czwartek, 14 marca 2013

Story 1 / belikeharrystyles

♫♫♫Sophie♫♫♫
        Weszłyśmy na scenę. Z niej było widać na prawdę wszystko! Miałam właśnie przywitać gości gdy w tłumie zobaczyłam One Direction. Nie wiedziałam co powiedzieć.
        -Witam na imprezie. Szczególnie chcę powitać naszych idoli czyli Green Day i Slesha. To dla nas niesamowity zaszczyt. Ale jeśli już zaczęliśmy mówić o gościach, chciałabym zapytać, czemu One Direction przyszło na naszą imprezę. My gramy rock, oni pop. Czy to nie wydaję się wręcz śmieszne? - powiedziałam.
        Dziewczyny zaczęły grać jedną z piosenek żebym wreszcie się zamknęła i zaczęła śpiewać. Udało im się. Dopiero po krótkim koncercie zaczęłam ponownie gadać. Tym razem dołączyły się do mnie Vicky i Kate.
        -Cześć 1D! - powiedziałam wybuchając śmiechem.
        -Jeszcze tu jesteście bo Sophie was lubi. Doceńcie. - powiedziała Vicky.
        -Ta. Gra rocka słucha popu. Mądre tak jak to, że tu jesteście. - powiedziała Kate.
        -Ej! - powiedziałam i zbiegłam ze sceny.
        Tam spotkałam się niemal od razu z jednym z członków One Direction. Dokładnie to z Zaynem.
        -Hej . -powiedział.
        Nie chciało mi się odpowiadać. Miałam ważniejsze zadanie. Ja od ZAWSZE chciałam poznać Nialla. Nie podobał mi się on najbardziej, ale co z tego? Niall, nadchodzę!
        Mijałam mnóstwo ludzi gdy nagle rozbrzmiała muzyka. Dokładniej dźwięk gitary. Gdy spojrzałam na scenę zobaczyłam na niej Slesha.
        -Cześć. - usłyszałam zza pleców.
        Za mną stał NIALL.
        -O mój boże! Zawszę chciałam Cię poznać. Można powiedzieć, że jesteś pewnym rodzajem mojego idola! - pisnęłam.
        -To nie za dobrze. - westchnął. -Niech zgadnę, a najbardziej podoba Ci się Zayn.
        -Nie. Skąd. - zaprzeczyłam.
        -Hm... Ktoś kogo się nie spodziewam. Może Liam.
        -Nie skąd. Niall, oszalałeś.
        -To może Harry? - zapytał.
        -Właściwie to mam 5 identycznych tatuaży. Gwiazdkę, 17BLACK, wieszak, serce i kłódkę. - wymieniłam.
        -Wiem. Przejrzałem twój FANPAGE. Tam było napisane, że jestem twoim idolem, ale nie wierzyłem. - powiedział.
        -To źle. - zaśmiałam się.
        Nagle zauważyłam, że paparazzi robią nam zdjęcia.
        -Boże, sio. - powiedziałam. -Na prawdę won! Wezwę ochronę. - powiedziałam.
        Usunęli się pomimo tego, że to nigdy nie działało.
        -Więc masz wpływ na to? - zdziwił się Niall.
        -No zazwyczaj nie. - powiedziałam.
        -My też. - usłyszałam głos kogoś innego.
        Od razu go rozpoznałaś.
        -To ty jesteś tą wokalistką która podobno wytatuowała sobie moje imię? - zapytał Harry Styles.
        -Nie. To nie prawda. Mam kilka takich samych tatuaży ale nie mam twojego imienia. Nie jestem świruską. - oburzyłam się i poszłam do dziewczyn.
        Tak właściwie to mam 8 tatuaży. Jeszcze oprócz tamtych mam napis "FUCK" na prawym nadgarstku, imię mojej mamy na szyi i moją datę oraz miejsce urodzenia na lewej stopie.
        -Gdzie byłaś? - spytała mnie Megan która wyrosła z podziemi.
        -Nic, nie ważne. Gdzie reszta? - zapytałam.
        -Na górze. - powiedziała.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz